Brzuszki (wady i zalety)

Brzuszki to jedno z najbardziej rozpoznawalnych ćwiczeń i często nieodzowny element codziennego treningu. Kojarzone są z płaskim brzuchem i pożądanym „sześciopakiem”. Są podstawą egzaminów sprawności fizycznej w wielu jednostkach. Czy oprócz utrwalanych zalet ćwiczenie ma jakieś wady lub niebezpieczne konsekwencje?

Zadanie to polega na skłonach tułowia z pozycji leżącej do przodu, z nogami zgiętymi po kątem od 60-90 stopni.  Ręce mogą być złączone z przodu, z pięściami na wysokości czoła lub skrzyżowane na klatce piersiowej, z dłońmi na barkach. Stopy dla ułatwienia mogą być zahaczone o jakiś przedmiot lub przytrzymywane przez drugą osobę.  Podczas ruchu ważne jest stałe napięcie mięśni brzucha. Wykonując zgięcie tułowia, łokcie powinny być mocno zbliżone do kolan. Skłony, oprócz mięśni brzucha, działają też na wzmocnienie zginaczy bioder.

Do ich wykonywania nie jest potrzebna wizyta na siłowni, praca jest wyłącznie z obciążaniem własnego ciała. Dobrze skupić się na właściwej technice i nie przesadzać z ilością, bo to przyniesie więcej szkody niż pożytku. Wersję podstawą warto przeplatać innymi ćwiczeniami, żeby pracował cały brzuch – dopiero wtedy rdzeń będzie właściwie stabilizowany.

  • Zalety wykonywania brzuszków:
    1. Zbudowanie silnego rdzenia pleców, co uchroni je od bólu i kontuzji i sprawi, że dzięki ich elastyczności codzienne czynności będą łatwiejsze. Przy okazji zwiększy się również mobilność bioder, staną się  mniej sztywne i napięte (mięśnie części dolnej bioder i pleców oraz mięśnie miednicy współpracują z brzuchem).
    2. Poprawa sportowej kondycji i wyników. Siła mięśni rdzenia ma bowiem związek z wytrzymałością u sportowców. – mniejsza uczucie zmęczenia, ogranicza stres, a dzięki poprawie krążenia podniesiony jest poziom energii i koncentracji.
    3. Spalanie tkanki tłuszczowej w wyniku ogólnego wysiłku ciała.
  • Wady:
    1. Mogą powodować wzmożone ciśnienie jamy brzusznej. W przypadku codziennego, intensywnego treningu przez długi okres, zginając ciało robi się ucisk i narządy mogą zacząć się przemieszczać. W najgorszym przypadku będą chciały się „uwolnić” najprostszą drogą, czyli np. u kobiet dnem miednicy.  Utrzymywanie brzucha w ciągłym napięciu sprawia, że mechanicznie go wciągamy  w ciągu dnia i nie pozwalamy na rozluźnienie.
    2. Mogą utrudniać oddychanie – przy wdechu przepona przemieszcza się w dół, wydychając unosi się do góry, brzuszki ten ruch ograniczają. Często w efekcie ćwiczenie wykonywane jest na wdechu i znowu pojawia się ciśnienie w jamie brzusznej. Oddychanie w trakcie wykonywania tego i każdego innego ćwiczenia jest bardzo ważne, proces ten dostarcza właściwą ilość tlenu do mięśni, żeby ich wzmocnić. Pominięcie tego sprawia, że mięśnie nie pracują prawidłowo.
    3. Mogą obciążać odcinek lędźwiowy oraz szyjny kręgosłupa. Często po intensywnym treningu już następnego dnia pojawia się ból lędźwi, szyi i karku. Najczęściej dzieje się tak, gdy z braku siły fizycznej i zbyt słabo wyćwiczonych mięśni brzucha wykonywane są dodatkowe spięcia „na siłę” i plecy zaczynają być katowane (pochylając głowę do przodu lub zaplatając ręce na karku i mechanicznie ciągnąc szyję w przód).

Dodaj komentarz